30.09.2013, 15:31

Nowa kolekcja win francuskich w Lidlu

 

Lidl chce powtórzyć winny sukces sprzedażowy z zeszłego roku

Roczne spożycie wina w Polsce w 2012 r. wyniosło 100 mln litrów i według prognoz Euromonitor International, w 2017 r. ma przekroczyć 140 mln litrów. Wino zyskuje więc w naszym kraju coraz większą popularność, a dynamika jego spożycia rośnie w szybkim tempie. Jednak wiedza Polaków o winie i kulturze winnej wciąż ogranicza się głównie do powielania stereotypów. Takie wnioski wynikają z badania, które w sierpniu b.r. zostało zrealizowane przez TNS Polska na zlecenie Lidl Polska. Aby upowszechniać wiedzę o winie i kulturę winną w Polsce, 30 września w sklepach sieci Lidl pojawiła się nowa oferta win składająca się z około 40 wysokiej jakości francuskich trunków.

Wina z nowej oferty Lidl reprezentują 4 regiony winiarskie Francji – Alzację, Burgundię, Dolinę Rodanu oraz Bordeaux, z którego pochodzi największa część kolekcji. W sprzedaży dostępne są wina z najbardziej cenionych gmin, m.in. Pauillac, Saint Julien i Margaux, a także szlachetne słodkie trunki z regionów Sauternes i Lupiac.

W ofercie Lidla znajduje się też słynne Chateau Talbot, zajmujące 34. miejsce w rankingu najbardziej poszukiwanych win na świecie. Gratkę dla koneserów stanowią również wina takie jak Chateau de Camensac, trunki z Fronsac oraz Chateau Pedesclaux, wysoko oceniane przez krytyków winiarskich - mówi sommelier współpracujący z Lidl Polska i znawca wina, Michał Jancik.

Podstawą kompletowania najnowszej oferty była różnorodność cenowa i smakowa. Dlatego też w sklepach Lidl znajdziemy wina białe, różowe i czerwone w szerokim zakresie cenowym, sięgającym od około 12 zł za butelkę Côtes du RhôneRose 2012 AOC do 199 zł za butelkę znakomitego Château Pedesclaux Grand Cru Classé 2009 AOC lub Château Talbot Grand Cru Classé 2010 AOC. Ponad połowa oferowanych win mieści się jednak w przedziale cenowym do 30 zł.

W porównaniu z rokiem 2011, w roku ubiegłym, kiedy po raz pierwszy wprowadziliśmy tak szeroką ofertę wysokiej jakości win z Francji, odnotowaliśmy ponad 30% wzrost sprzedaży w ujęciu wartościowym – mówi Patrycja Kamińska, przedstawiciel Lidl Polska. – Z badań, które zostały przeprowadzone na nasze zlecenie wynika, że Polacy niewiele wiedzą o kulturze winnej, a wino piją głównie okazjonalnie, od święta, jako samodzielny alkohol.

Dlatego poza sprzedażą win, Lidl chce edukować konsumentów w zakresie kultury winnej. Wraz z wprowadzeniem najnowszej oferty win, na autorskim portalu kulinarnym kuchnialidla.pl uruchomiona została zakładka „Winnica Lidla”. Jest to źródło wiedzy dla wszystkich, którzy chcą poczuć się pewniej w barwnym świecie win. Znajdują się tam m.in. ciekawostki o różnych rodzajach win, a także porady dotyczące odpowiedniego doboru wina do potrawy.

Wprowadzeniu nowej oferty towarzyszy wydanie wyjątkowego katalogu – przewodnika po świecie win, przygotowanego wspólnie z Michałem Jancikiem, sommelierem współpracującym z Lidl Polska od kilku lat. W katalogu, poza informacjami o wybranych winach i sposobie ich serwowania, znajdują się przepisy Pascala Brodnickiego i Karola Okrasy wraz z rekomendacją wina pasującego do potrawy. Katalog jest dostępny w strefie alkoholowej we wszystkich sklepach Lidl w Polsce.

Wybierając wina, które od 30 września znajdują się w ofercie sklepów Lidl, korzystano z doświadczenia specjalistów kształtujących asortyment win w sklepach sieci Lidl w całej Europie oraz znawców i właścicieli winnic, dzięki czemu udało się przygotować wyjątkową ofertę najlepszych francuskich trunków.

 

WYNIKI BADAŃ[1]

Co Polacy wiedzą o winach?

W porównaniu z latami ubiegłymi można bez wątpienia stwierdzić, że wino się upowszechnia, ale czy to oznacza, że nasza znajomość kultury winnej rośnie proporcjonalnie do spożycia? Otóż nie. Aż 8 na 10 Polaków przyznaje, że nasza wiedza o winie i kulturze jego picia jest niemal żadna, ponieważ nie mamy tradycji winnych, lub jest zupełnie podstawowa, ograniczona do znajomości kilku najważniejszych zasad. Tylko 1% polskiego społeczeństwa twierdzi, że wiedza Polaków o winie i kulturze winnej jest specjalistyczna i bardzo rozległa, a 4% sądzi, że jest na porównywalnym poziomie w stosunku do innych krajów.

Trudno nie uwierzyć srogiemu osądowi naszego stanu wiedzy na temat wina, bowiem jak wskazuje badanie, jedynie co dwudziesty Polak potrafi podać po jednej odmianie białych i czerwonych winorośli. Najczęściej wymieniane białe odmiany to Vermouth i Moscato, a czerwone to Cabernet i Merlot.

 

Dobre wino według pełnoletniego Polaka

Biorąc pod uwagę srogą ocenę Polaków dotyczącą stanu prezentowanej wiedzy, dobre wino dla 24% Polaków to takie, które rekomenduje specjalista. Dwoma kolejnymi kryteriami, jak niemal zawsze w FMCG, jest cena. Tyle tylko, że w tym temacie hołdujemy skrajnie różnym opiniom. Na 22% Polaków, którzy twierdzą, że im wino jest droższe, tym jest lepsze, przypada niemal tyle samo osób (20%), według których dobre wino kosztuje między 10 a 20 zł. Inne atrybuty dobrego wina wskazywane przez Polaków to także: zaznaczony region pochodzenia (16%), wyraźnie zaznaczona odmiana winogron (10%), słodki smak (9%; zdecydowana większość kobiet), atrakcyjnie wyglądająca etykieta (8%), wysoka zawartość alkoholu (6%), sprzedaż w drewnianej skrzyneczce (4%; głównie wabik dla panów).

W rzeczywistości jednak, kupując wino najczęściej eksperymentujemy. Co czwarty badany wybiera wino, które zainteresowało go w miejscu sprzedaży. 19% z nas to tradycjonaliści, sięgający wyłącznie po kilka wypróbowanych win. Kolejno 14% i 8% to ci, którzy przy wyborze wina ufają innym osobom - sprzedawcom lub znajomym, a tylko 4 na każde 100 osób kupujących wino wybiera te, które są akurat w promocji.

Dwa kieliszki to… o jeden za dużo czyli czy potrafimy serwować wino?

Serwowanie wina to bardzo ważny aspekt, który wpływa na smak i aromat trunku, jednak tylko co czwarty Polak zdaje sobie sprawę z tego, że kształt kieliszka ma wpływ na pełne wydobycie aromatu wina. Aż 32% badanych nie wie, dlaczego kieliszki do białego i czerwonego wina się różnią, a kolejne  30% nie umie tego wytłumaczyć. 5% uważa nawet, że za wszystkim stoją marketerzy, każąc nam kupować dwa rodzaje kieliszków. Podobnie jest w przypadku temperatury serwowanych win – 36% badanych nie wie, w jakiej temperaturze powinno serwować się czerwone wino, 18% nigdy nie mierzy temperatury przez podaniem. Kolejne 17% serwuje wino bezpośrednio po wyjęciu z półki, a taka sama grupa zawsze przed podaniem schładza wino w lodówce. Tylko co dziesiąty badany udzielił prawidłowej odpowiedzi, że temperatura serwowania czerwonego wina zależy od rodzaju tegoż wina.

Jeśli już podamy czerwone wino na stół, musimy je rozlać do kieliszków. Ale niemal 30% osób nie wie, ile czerwonego wina powinno się wlewać do kieliszka, a 17% nie zwraca na to uwagi. Z kolei 3% hojnie nalewa do pełna, 26% do połowy, a 18% wlewa wino do 1/3 objętości kieliszka. Na odpowiedź „do najszerszego miejsca w kieliszku”  wskazuje tylko 7% badanych. Interesujące są także odpowiedzi na pytanie o naszą opinię co do gestu mieszania wina w kieliszku podczas degustacji. Ponad 1/3 badanych słusznie twierdzi, że gest ten pozwala dokładnie wyczuć aromaty wina. Jednak kolejne odpowiedzi, poza „nie wiem” (25% badanych),  są zaskakujące – 26% nie widzi w tym sensu, 10% wie, czemu ten gest służy, ale prawie nigdy tego nie robi, a 4% robi tak tylko dlatego, że jest to ogólnie przyjęty zwyczaj. Podobny rozkład odpowiedzi respondentów ma miejsce przy pytaniu o sposób przechowywania otwartego wina. 1/3 z nas uważa, że trzeba zatkać je korkiem i wstawić do lodówki, ale kolejne 30% twierdzi, że wystarczy samo zatkanie wina korkiem. Aż 29% respondentów przyznaje, że zupełnie nie wie jak obchodzić się z otwartą butelką wina.

Wino do posiłku? Nie w Polsce!

Wino jest nierozerwalnie związane z jedzeniem, ale dla Polaków ten fakt nie jest powszechny. Wśród Polaków pijących wino (45%), tylko co czwarty deklaruje, że sięga po nie do posiłku. Wino jako samodzielny alkohol piją głównie „light userzy”, podczas gdy „heavy userzy”[2] coraz częściej łączą wino z potrawami.

Co dziesiąty Polak prezentuje głęboko zakorzeniony w nas pogląd, że do drobiu serwujemy wina białe, a do czerwonych mięs wino czerwone. W świetle już przedstawionych wyników badań nie jest zaskoczeniem, że przy pytaniu o to, czy kolejność serwowania win w trakcie jednego posiłku ma znaczenie, okazuje się, że aż 42% z nas nigdy się nad tym nie zastanawiało, 16% twierdzi, że nie ma to znaczenia, a tylko co piąty dorosły Polak jest świadomy, że jest to kwestia istotna. Wśród prezentujących taką opinię więcej jest „heavy userów” oraz kobiet.

Kto jest winny zakorzenionym w nas stereotypom o winie?

Na potrzeby zrealizowanego badania sprawdziliśmy, czy Polacy powielają największe stereotypy dotyczące wina. Na pytanie czy zgadzamy się z opinią, że im wino starsze, tym lepsze, ponad połowa badanych (56%) udzieliła twierdzącej odpowiedzi. 27% osób przyznało, że nie wie, a jedynie 12% stwierdziło, że to zależy od rodzaju wina. Kolejnym, głęboko w nas zakorzenionym stereotypem, jest rodzaj korka. W tym przypadku co drugi Polak jest przekonany, że jakościowe wina mają wyłącznie korek z kory, a co czwarty zwyczajnie nie wie, czy korek ma jakiekolwiek znaczenie. Jedynie 9% badanych poprawnie twierdzi, że w większości przypadków rodzaj korka nie ma znaczenia.

 

Informacje o firmie:

Lidl Polska należy do międzynarodowej grupy przedsiębiorstw Lidl, w której skład wchodzą niezależne spółki prowadzące aktywną działalność na terenie całej Europy. Historia sieci Lidl sięga lat 30. XX wieku, a pierwsze sieci pod szyldem tej marki powstały w Niemczechw latach 70. XX wieku. Obecnie w wielu krajach Europy istnieje około 9000 sklepów tej marki, a w Polsce ponad 450.           

[1] Wyniki badań „Kultura konsumpcji wina w Polsce”, przeprowadzonych w dniach 2-5 sierpnia 2013 r. przezTNS Polska na zlecenie sieci Lidl Polska. Badanie zrealizowano metodą wywiadu CAPI w domu respondentaw ramach badania OMNIBUS na ogólnopolskiej, losowo-kwotowej próbie mieszkańców w wieku 18+, reprezentatywnej ze względu na płeć, wiek i miejsce zamieszkania.

[2] Osoby, które piją wino przynajmniej raz w miesiącu.